0
(0)

Inwestycja w złoto czy srebro nie musi oznaczać wyłącznie kupna fizycznych monet lub sztabek. Inwestorzy mają wiele możliwości w tym zakresie, jednak warto zadać sobie pytanie, która z nich jest najkorzystniejsza. Wyjaśniamy, jakie istnieją formy inwestycji w surowce i czym charakteryzuje się każda z nich.

Inwestycja w fizyczne surowce – złoto i srebro dosłownie pod ręką

Bez wątpienia, kupowanie srebrnych i złotych monet to najpowszechniejsza praktyka spośród wszystkich dostępnych, gdy chodzi o inwestowanie w te surowce. Jest również prawdopodobnie najłatwiejsza i najmniej skomplikowana, dlatego zwykle decydują się na nią początkujący inwestorzy. Złote i srebrne monety bulionowe zakupimy w specjalnych sklepach internetowych oraz punktach stacjonarnych. Raz nabyte, należeć będą do nas już zawsze i bezpiecznie spoczywać w skrytce. Inną zaletą tej formy aktywów jest to, że sztabki i monety w każdej chwili możemy odsprzedać w tym samym miejscu, w którym je kupiliśmy.

Co więcej, złoto i srebro w fizycznej formie nie jest objęte podatkiem, co oczywiście ułatwia wiele kwestii. Cena pojedynczej monety nie należy do wysokich, dlatego niemal każdy inwestor jest w stanie odpowiednio zaplanować strategię inwestycyjną i dostosować ją do swojego budżetu tak, aby regularnie nabywać kolejne produkty i pomnażać majątek. Przedtem jednak należy zastanowić się, gdzie najkorzystniej będzie kupić monety bulionowe i zweryfikować źródło, od którego mielibyśmy pozyskiwać produkty inwestycyjne w przyszłości. Ceny u bardziej liczących się dystrybutorów są wyższe, jednak warto dopłacić i mieć gwarancję, że cała transakcja przebiegnie sprawnie i bezpiecznie.

Biżuteria ze złota i srebra – przyjemne z pożytecznym

Biżuteria również może stanowić produkt inwestycyjny. Jeśli wykonana została ze złota lub srebra i zawiera kamienie szlachetne, to jej wartość stale rośnie. Jej użytkowy charakter okaże się oczywiście nieoceniony podczas dobierania kreacji na specjalne okazje. Biżuteria to prostu majątek, którym będziemy mogli pochwalić się przed znajomymi w przeciwieństwie do zakupionych monet bulionowych, bowiem te powinny spoczywać w miejscu, o którym wie tylko ich właściciel. Decydując się na inwestycję w biżuterię, trzeba jednak pamiętać, że jest ona objęta podatkiem VAT w wysokości 23%. Poza tym, nie będziemy mogli jej w każdej chwili odsprzedać tak, jak monet. Jeśli mimo to interesuje nas długoterminowa inwestycja, biżuteria jest jedną z atrakcyjniejszych jej form.

„Papierowe złoto” – fundusze ETF, kontrakty terminowe, udziały w spółkach

Inwestowanie w złoto na giełdzie jest nieco bardziej skomplikowane i zalecane doświadczonym osobom. Do wyboru mamy między innymi zakup i sprzedaż udziałów w funduszach ETF inwestujących w wydobycie metalu. Posiadane udziały można wymienić na fizyczne złoto, jednak regulaminy ETF zawierają zapisy mówiące o tym, że w szczególnych sytuacjach fundusz może zastrzec sobie prawo do rozliczenia w gotówce.

Co więcej, niektóre fundusze wydają obecnie wyłącznie gotówkę. Rozpoznaje się je po skrócie GLD, a umowa między kupującym a sprzedającym określana jest jako kontrakt terminowy. Polega ona na tym, że fundusz odkupi surowiec w danym czasie za określoną cenę płacąc gotówką. Nie da się ukryć, że jest to ryzykowne rozwiązanie. Giełda rządzi się swoimi prawami i w jej interesie jest, by sprzedający zarobił na surowcu jak najmniej. Poza tym, kontrakty terminowe są inwestycją na krótki okres. Wymagają przy tym naprawdę dobrej znajomości z zakresu gospodarki i ekonomii, a także umiejętności właściwego rozpoznawania wykresów.

Doświadczeni inwestorzy wykupują również akcje w spółkach zajmujących się wydobyciem. Mówimy tu zatem o udziałach w kopalniach, co również jest ryzykowne i w dalszej perspektywie może okazać się błędem. Wpływ na zyski mają nie tylko bieżące ceny złota, ale również sposób zarządzania państwem oraz groźba wybuchu protestów górniczych czy wystąpienia powodzi. Pamiętajmy, że, kupując akcje, de facto inwestujemy nie w kruszec, a w samą spółkę, od której zależeć będą nasze zyski.

Jako inwestorzy, mamy wiele możliwości pomnażania „złotego” kapitału, jednak nie każdy jest opłacalny w danym momencie. Wszystko zależy od bieżącej sytuacji ekonomicznej, stabilności państwa oraz kondycji spółek, w których, być może, chcielibyśmy mieć udziały. Dlatego też pamiętajmy, że inwestowanie w fizyczne złoto będzie najbezpieczniejszym rozwiązaniem. Sztabki i monety wolne są od podatku, a ich wartość pewna i korzystna. W dodatku zakup kruszcu to czysta formalność, na której zyskamy w kolejnych latach.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie są główne formy inwestowania w złoto i srebro?

Inwestować w złoto i srebro można poprzez zakup fizycznych monet lub sztabek, biżuterii, a także w formie „papierowej”, czyli przez fundusze ETF, kontrakty terminowe oraz udziały w spółkach.

Jakie są zalety inwestowania w fizyczne złoto i srebro?

Kupowanie fizycznych srebrnych i złotych monet to najpowszechniejsza i najmniej skomplikowana praktyka. Raz nabyte należą do inwestora zawsze, można je odsprzedać w tym samym miejscu zakupu, nie są objęte podatkiem, a ich cena pojedynczej monety nie należy do wysokich.

Czy biżuteria ze złota lub srebra to dobra inwestycja?

Biżuteria ze złota lub srebra, zwłaszcza z kamieniami szlachetnymi, może stanowić produkt inwestycyjny, a jej wartość stale rośnie. Jest jednak objęta podatkiem VAT w wysokości 23% i nie można jej w każdej chwili odsprzedać tak jak monet. Jest to atrakcyjna forma inwestycji długoterminowej.

Dla kogo jest przeznaczone inwestowanie w „papierowe złoto”?

Inwestowanie w złoto na giełdzie, czyli tzw. „papierowe złoto” (fundusze ETF, kontrakty terminowe, udziały w spółkach), jest nieco bardziej skomplikowane i zalecane doświadczonym osobom, które mają dobrą znajomość gospodarki i ekonomii oraz umiejętność rozpoznawania wykresów.

Jakie są ryzyka inwestowania w udziały w spółkach zajmujących się wydobyciem złota?

Wykupowanie akcji w spółkach zajmujących się wydobyciem złota, czyli udziałów w kopalniach, jest ryzykowne i w dalszej perspektywie może okazać się błędem. Wpływ na zyski mają nie tylko bieżące ceny złota, ale również sposób zarządzania państwem, groźba wybuchu protestów górniczych czy wystąpienia powodzi. Inwestor de facto inwestuje nie w kruszec, a w samą spółkę.

Jak pomocny był ten wpis?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić wpis!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten post.

Zdjęcie profilowe autora
Autor: Łukasz Witta

Łukasz Witta to doświadczony ekspert w dziedzinie finansów, specjalizujący się w analizie rynku metali szlachetnych. Jest również współwłaścicielem i założycielem Sklepu Szlachetne Inwestycje. Ukończył studia ekonomiczne pod kierunkiem „Finanse Międzynarodowe i Bankowość”. Jako pasjonat finansów zdobył szeroką wiedzę z zakresu systemu finansowego ...