W obliczu rosnącej globalnej konkurencji w dziedzinie technologii cyfrowych Donald Trump, trzy dni po rozpoczęciu swojej drugiej kadencji prezydenckiej, podpisał przełomowe rozporządzenie wykonawcze zatytułowane „Wzmocnienie amerykańskiego przywództwa w finansowej technologii cyfrowej”. Dokument ten stawia na pierwszym planie rozwój kryptowalut, stablecoinów oraz technologii blockchain, wyznaczając nowe kierunki dla gospodarki cyfrowej w USA.
Nowa strategia kryptowalutowa Trumpa
Rozporządzenie Trumpa wprowadza prezydencką grupę roboczą ds. rynków aktywów cyfrowych, której przewodniczy David Sacks, były dyrektor operacyjny PayPal. Jego nominacja na „cara sztucznej inteligencji i kryptowalut” odzwierciedla znaczenie, jakie administracja Trumpa przypisuje tej technologii jako kluczowemu elementowi przyszłej przewagi konkurencyjnej USA.
Grupa robocza została zobowiązana do przedstawienia w ciągu 180 dni raportu zawierającego rekomendacje dotyczące regulacji sektora aktywów cyfrowych, w tym propozycji stworzenia narodowej rezerwy kryptowalut. Ten ruch ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa gospodarczego oraz ochrony amerykańskiej suwerenności finansowej w świecie zdominowanym przez rosnącą liczbę aktywów cyfrowych.
Stablecoiny jako alternatywa dla cyfrowych walut banków centralnych
Jednym z głównych celów rozporządzenia jest promowanie stablecoinów opartych na dolarze amerykańskim. Prezydent Trump zdecydowanie sprzeciwił się idei cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC), nazywając ją „zagrożeniem dla wolności i stabilności finansowej”. Administracja Trumpa zamierza przeciwdziałać emisji i obrotowi CBDC w USA, podkreślając konieczność ochrony prywatności obywateli i niezależności systemu finansowego.
Nowa polityka regulacyjna i zatrzymanie agresywnych działań
W czasie prezydentury Joe Bidena regulacje dotyczące kryptowalut często były krytykowane za tłumienie innowacji i nadmierny nacisk na działania egzekucyjne. Trump zapowiedział „powstrzymanie agresywnych działań regulacyjnych”, które zdaniem jego administracji hamowały rozwój sektora technologii finansowej. Nowe rozporządzenie ma na celu stworzenie jasnych i przewidywalnych ram prawnych, które zachęcą przedsiębiorców do działania i przyciągną inwestorów.
Ważnym elementem tego procesu jest powołanie grupy zadaniowej w ramach amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełdy (SEC), która opracuje kompleksowe i realistyczne wytyczne dla sektora kryptowalut. Pod przewodnictwem Marka Uyedy, Republikanina i tymczasowego przewodniczącego SEC, zadanie to ma na celu wyznaczenie jasnych granic regulacyjnych oraz stworzenie praktycznych rozwiązań dla firm pragnących zarejestrować swoje aktywa cyfrowe.
Globalne ambicje Trumpa i rywalizacja z Europą
Rozporządzenie Trumpa pojawia się w kontekście rosnącej międzynarodowej rywalizacji w dziedzinie kryptowalut. Unia Europejska wprowadziła niedawno własne regulacje MiCA (Markets in Crypto-Assets), które ustanowiły kompleksowe ramy prawne dla kryptowalut w 27 państwach członkowskich. Aby pozostać w globalnej czołówce, USA muszą dostosować swoje podejście, co w dużej mierze odzwierciedlają działania administracji Trumpa, które mogą mieć też pozytywny wpływ na kurs złota.
Nowa era technologii finansowej
Rozporządzenie Donalda Trumpa to nie tylko krok w stronę uczynienia USA „stolicą kryptowalut świata”, jak obiecywał podczas kampanii wyborczej, ale także wyraz jego wizji wolności gospodarczej i innowacyjności technologicznej. Poprzez wspieranie stablecoinów, ograniczanie roli CBDC oraz promowanie blockchaina, Trump dąży do uczynienia z Ameryki światowego lidera w technologii finansowej cyfrowej.
To śmiałe posunięcie, które może zrewolucjonizować zarówno amerykańską gospodarkę, jak i globalny krajobraz finansowy. Jednak pytanie, czy strategia ta przyniesie oczekiwane rezultaty, pozostaje otwarte, a świat z uwagą przygląda się przyszłości innowacji w USA.






