Po ile będzie złoto w 2025 roku? Czy cena złota zmierza w kierunku 3000 dolarów? To są pytania, które mogą pojawić się na radarze u inwestorów w 2025 roku. W ostatnim czasie mamy coraz więcej różnych niepokojących sygnałów płynących z najważniejszych gospodarek na świecie. Rosnąca niepewność ekonomiczna oraz utrzymująca się podwyższona inflacja lub jej nawet potencjalny dalszy wystrzał mogą być kluczowymi katalizatorami dla dalszych wzrostów cen złota w 2025 roku. W tym momencie cena złota oscyluje w okolicach 2700 dolarów za uncję, jednak wielu czołowych ekspertów przewiduję, że trend wzrosty będzie kontynuowany. Oczywiście po drodze tak jak na każdym zdrowym rynku możemy napotkać korektę.
Jakie czynniki mogą wpłynąć na to, że złoto w 2025 wzrośnie?
Warto tutaj zrozumieć fundamentalne zasady, które determinują wzrost ceny złota. Pomimo tego, że dużo się mówi o wzroście cen złota w kontekście inflacji to prawdziwym motorem napędowym są negatywne rzeczywiste stopy procentowe. Jest to sytuacja, gdzie inflacja przewyższa wysokość stóp procentowych co po prostu sprawia, że inwestorzy nie chcą realnie tracić i uciekają z takich aktywów jak obligacje czy lokaty, aby zabezpieczyć swój kapitał. Cena złota utrzymuję się na dość wysokim poziomie pomimo dodatnich pozytywnych stóp procentowych głównie z uwagi na inne czynniki jak napięcia geopolityczne i ogólna niepewność na całym świecie. Wiele się jednak mówi o tym, że stopy procentowe będą w najbliższym czasie obniżane i ma to uzasadnienie chociażby z uwagi na problemy odnośnie płynności na rynku. Zatem wzrost inflacji w 2025 roku może odegrać istotną rolę. Szczególnie kluczowe mogą okazać się plany prezydenta-elekta Donalda Trumpa dotyczące rozszerzenia cięć podatkowych z 2017 roku oraz wprowadzenia globalnych taryf wspierających sektor produkcyjny. Te działania mogą dodatkowo zwiększyć presję inflacyjną poprzez wprowadzenie większej płynności do systemu.
Złoto nie do końca sprawdziło się jako zabezpieczenie przed inflacją. Co zrobi złoto w 2025 roku?
Warto tutaj zaznaczyć, że w ostatnim cyklu złoto nie sprawdziło się idealnie jako zabezpieczenie przed inflacją. Rezerwa Federalna skróciła cykl luzowania polityki pieniężnej, a wielu ekspertów wskazuje na możliwość pojawienia się stagflacji. Jest to bardzo destrukcyjne zjawisko objawiające się jednocześnie wysoką inflacją jak i stagnacją gospodarczą. Co ciekawe wzrost ceny złota nastąpił ostatnio nie w trakcie wysokiej inflacji a w momencie, kiedy była ona stosunkowo niska. Co oznacza, że złoto zareagowało z opóźnieniem. Dodatkowo potencjalna wojna handlowa może doprowadzić do spowolnienia gospodarczego i osłabienia rynku pracy, co zmusiłoby Fed do obniżek stóp procentowych nawet przy utrzymującej się wyższej inflacji.
Czy spółki wydobywcze mogą być dźwignią dla inwestorów złota?
Szczególnie interesująco prezentuje się sektor spółek wydobywczych. Mimo historycznych wzrostów cen złota w 2024 roku o około 27%, akcje przedsiębiorstw górniczych pozostawały w mocno w tyle. Spółki wydobywcze poprawiły zarządzanie kapitałem i kontrolę kosztów, co przy obecnych cenach złota przekłada się na solidne marże i przepływy pieniężne. Dlatego dla tych podmiotów jest istotny szczególnie aktualny kurs złota.
Dla inwestorów rozważających zaangażowanie w sektor wydobywczy, eksperci rekomendują skupienie się na producentach posiadających działające kopalnie, którzy bezpośrednio skorzystają z wyższych cen złota. Szczególnie atrakcyjne mogą okazać się mniejsze przedsiębiorstwa z wysokiej jakości pojedynczymi kopalniami, które mogą stać się celami przejęć dla większych producentów poszukujących zwiększenia swojej produkcji.
Perspektywy dla rynku złota i spółek wydobywczych w 2025 roku pozostają optymistyczne, zwłaszcza w kontekście rosnącej niepewności ekonomicznej i potencjalnych zmian w polityce monetarnej. Dlatego złoto w 2025 roku wydaje się być atrakcyjne. Kluczowe będzie monitorowanie sytuacji na rynku pracy oraz rozwoju tendencji inflacyjnych, które mogą znacząco wpłynąć na decyzje banków centralnych i zachowanie cen metali szlachetnych.
Czy cena złota w 2025 wzrośnie do 3000 dolarów za uncję?
Wszystko tu jest jak najbardziej możliwe, zwłaszcza, że aby to się stało potrzeba jedynie wzrostu cen złota o niecno ponad 11 %. Patrząc po średniorocznej stopie zwrotu tego typu założenie nie jest w żaden sposób przesadzone. Jednak należy wziąć pod uwagę różne czynniki, które mogą chwilowo utrudnić realizację tego celu. Począwszy od tego, że za chwilę oficjalnie prezydentem USA zostanie Donald Trump i czeka nas wiele zmian czy wspominana pogłębiona wojna handlowa to trudno jest jasno wyznaczyć kierunek dla ceny złota. Jednak w dłuższym terminie inwestorzy mogą być całkowicie spokojni o to, że cena złota zrobi to co do niej należy.




