Pod dość obco brzmiącym pojęciem dywersyfikacji portfela inwestycyjnego kryją się wszelkie dostępne sposoby lokowania swojego kapitału, które by pozwalały nie tracić podjętym inwestycjom na wartości z biegiem lat. Słowem, to inwestowanie pieniędzy w takie dobra, które mimo zmiennej koniunktury i ogólnoświatowych kryzysów gospodarczych wciąż stanowią cenny nabytek, uznawany powszechnie i niezależnie od kraju. Rozsądna dywersyfikacja związana jest z koniecznością szukania różnych źródeł lokowania kapitału zamiast stawiania wszystkich oszczędności na jedną kartę. Co jednak trzeba wiedzieć o tym zjawisku i jak się zabrać za dywersyfikację swojego portfela?

Czym w teorii i praktyce jest dywersyfikacja portfela?

Głównym założeniem dywersyfikacji inwestycji jest obniżenie zagrożenia nagłej utraty kapitału, nierzadko stanowiącego wieloletnie oszczędności czy zyski z prowadzenia własnej działalności. Eksperci finansowi radzą, aby nigdy nie inwestować i nie pokładać całego posiadanego kapitału jedynie w jednym miejscu, właśnie ze względu na fakt, że w razie kryzysu taki inwestor pozostaje z niczym. Dywersyfikacja pieniędzy wprowadza urozmaicenie do posiadanych inwestycji, tym samym ograniczając ryzyko utraty całego majątku. Dzieje się tak dlatego, że runięcie wszystkich gałęzi inwestycyjnych jednocześnie jest zdecydowanie mniej prawdopodobne niż to, że przytrafi się to jednej z nich w dowolnym momencie na osi czasu. Historia zresztą pokazała na przestrzeni dekad już niejeden tego rodzaju, dla wielu smutny, scenariusz.

Metoda dywersyfikacji obejmuje inwestowanie i lokowanie pieniędzy w różne dziedziny i branże. Może to być rynek nieruchomości, akcje i obligacje, metale szlachetne czy lokaty długoterminowe. Im więcej źródeł mnożących dochód, tym bezpieczniejszym się on staje. Im źródła są odleglejsze od siebie pod względem wzajemnych powiązań, tym lepiej. Najlepiej zaś do dywersyfikacji kapitału nadają się dobra odporne na dynamiczne, szczególnie negatywne zmiany gospodarcze na rynkach międzynarodowych, jak złoto inwestycyjne. W jego przypadku im gorsza jest aktualna sytuacja, tym jego wartość rośnie ze względu na ograniczone zasoby oraz uniwersalność. Jego zupełnym przeciwieństwem są akcje oraz waluty, które drastycznie spadają w rankingach rentowności, kiedy szaleje inflacja lub gdy zanosi się na większy konflikt zbrojny. Posiadając ulokowany kapitał zarówno w złocie, jak i np. w walutach, niezależnie od aktualnej sytuacji na świecie, można zachować równowagę finansową, nadrabiając straty zyskami pochodzącymi z innego źródła.

W jaki sposób skutecznie dywersyfikować swój portfel inwestycyjny?

Współczesny inwestor ma do wyboru bardzo szeroki wachlarz różnorodnych możliwości, co znacznie uatrakcyjnia dywersyfikację posiadanych pieniędzy. Wśród najczęściej wybieranych metod wymienia się złoto i srebro inwestycyjne oraz coraz bardziej popularną platynę, obligacje oraz akcje spółek posiadających swoje notowania na giełdzie papierów wartościowych. Dużą popularność w ostatnich kilku latach zyskały kryptowaluty, stanowiące alternatywę dla ich klasycznych odpowiedników. Od dekad raczej też trudno mówić o zahamowaniu popytu na nieruchomości, traktowane jako wieloletnie ulokowanie środków pieniężnych. Osoby zainteresowane bankowością chętnie sięgają po lokaty bankowe i fundusze ETF, a amatorzy sztuki i ci z kolekcjonerskim zacięciem wyszukują malarskie i numizmatyczne perełki.

Jak zacząć dywersyfikację inwestycji, aby nie stracić już na starcie?

Lokowanie kapitału w różnych obiektach jest rzeczą absolutnie dla każdego, jednak w praktyce sprawdzi się jedynie w sytuacji, gdy inwestor nie będzie posiadał na swoim koncie niespłaconych zobowiązań, jak kredyty hipoteczne, pożyczki gotówkowe czy inne, problematyczne kwestie, wymagające regularnego oddawania określonych sum pieniędzy.

Bazą zabrania się za dywersyfikację kapitału jest przygotowanie własnej strategii, odpowiadającej przygotowaniu biznesplanu w przypadku tworzenia od podstaw nowej marki. Powinny się w niej znaleźć cele, poprzedzone wskazaniem poduszki finansowej, jaką możesz przeznaczyć właśnie do tego zadania. Konieczne jest też posiadanie innego zabezpieczenia na wypadek, gdyby któraś z inwestycji okazała się fiaskiem.

Dywersyfikację portfela inwestycyjnego można przeprowadzać za pomocą dwóch podstawowych metod. Pierwsza z nich – metoda agresywna – polega na inwestowaniu pieniędzy w dość ryzykownych obszarach jak fundusze ETF, waluty, akcje firm niepochodzących z tego samego sektora. Zakładanym efektem takich działań jest uzyskanie maksymalnego zysku w minimalnym czasie. Druga metoda – zachowawcza – jest mniej dynamiczna, obejmuje również znacznie szerszy wycinek czasu. To inwestowanie w stabilne, bezpieczne przedmioty, jak nieruchomości, obligacje państwowe albo złoto i srebro inwestycyjne. Szczególnie interesująca, również dla mniej doświadczonych inwestorów, jest ostatnia opcja. Złoto, jak i inne metale szlachetne, utrzymuje swoją cenę na stałym poziomie, jest odporne na sytuacje kryzysowe, jest też ponadczasowe i międzynarodowe, co czyni je zupełnie uniwersalnym. Co ciekawe, czas, w jakim zakładana jest dywersyfikacja portfela, nie musi oznaczać dziesięcioleci. Dla wprawnych inwestorów może być to kwestia zaledwie kilku godzin.

Czy przygotowując dywersyfikację portfela zyskujesz pewność, że nie stracisz oszczędności?

Nawet najlepiej opracowana i przygotowana dywersyfikacja kapitału nie zabezpieczy inwestora przed stratami, te są bowiem wynikiem ciągów przyczynowo-skutkowych, które zazwyczaj znajdują się poza naszą władzą. Jednak rozłożenie posiadanego kapitału w różnych sektorach zdecydowanie zmniejsza ryzyko utraty swoich pieniędzy. Dlatego rozważając jeden z dwóch modeli postępowania w przypadku dywersyfikacji, warto uwzględnić również cechy swojego charakteru. Osoby, dla których porażka i możliwość poniesienia sporej straty finansowej jest wizją trudną do zniesienia, powinny decydować się raczej na bardziej zrównoważony sposób lokowania kapitału, niewymagający nagłych ruchów i szybkiego podejmowania decyzji.